Aga po powrocie ze szkoły weszła do swojego pokoju,rzuciła plecak na łóżko i poszła do łazienki.Na zlewie zauważyła nożyk.Chwyciła nożyk do ręki i zaczęła go oglądać dookoła.Postanowiła zobaczyć jak to jest.Przecież wszystkie dziewczyny w szkole mówiły,że to fajne i że po tym stajesz się silniejsza.Odkaziła nożyk.Podwinęła rękaw bluzki i zrobiła małą kreskę.Nic ją to nie bolało.Postanowiła zrobić drugą i mocniejszą.Pociągnęła nożykiem i nagle na ręce zauważyła krew.Pomyślała,że to normalne,bo przecież o to chodzi.Zrobiła trzecią ostatnią kreskę i położyła rękę nad wannę.Krew kapała powoli do wanny.Wzięła z apteczki plastry i zakleiła rękę.Następnego dnia postanowiła znów to zrobić,tylko tym razem na nodze.Poprzedniego dnia nożyk schowała do swojej kosmetyczki,by nikt go nie zauważył.Wyjęła nożyk i podwinęła spodnie.Ponieważ od zawsze ćwiczyła na wuefie w długich spodniach,uważała,że to żaden problem.Zrobiła pierwszą kreskę i od razu zaczęła lecieć krew.Nic jej to nie bolało.Zrobiła kolejną tylko mocniejszą.I nagle poczuła lekki ból.Myślała,że to jej pomoże.Że nie będzie przejmować się plotkami dotyczącymi jej osobą.Chciała wszystkim pokazać,że jest silna i nie straszny jej ból.Była sama w domu.Poszła do kuchni i zaczęła czegoś szukać,czegoś czego pozwoli,by ból był przyjemniejszy.Otworzyła szafkę z przyprawami i znalazła sól.Postanowiła ją wziąć.Poszła ponownie do łazienki i zamknęła się.Ponieważ poprzednie kreski już jej zaschły zrobiła jeszcze jedną,mocną.Ręce jej się trzęsły.Otworzyła opakowanie z solą i wzięła szczyptę.Posypała nią nogę.Poczuła,ból i szczypanie,lecz spodobało jej się to.Wspaniały i silny ból,który pozwala uwierzyć w siebie.Owinęła ranę bandażem.Poszła do pokoju i wzięła swój aparat.Wróciła do łazienki.Odwinęła bandaż i zrobiła zdjęcie.Chciała mieć pamiątkę,tego że staje się inna,lepsza,silniejsza.Chciała pokazać na co ją stać.Lecz nie wiedziała co ją czeka...?
Co sądzicie?To moje pierwsze opowiadanie.I mam nadzieję,ze nie ostatnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz